| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kitty Nowicjusz

Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 32 Skąd: Zadupie
|
Temat postu: |
|
|
Ja pamiętam jak kiedyś weszli na scenę i Ich pierwszym skeczem był "Doping" Na początku normalnie odgrywali, ale jak Michał coś powiedział o Renatce Jurek to Marcin zakrył sobie twarz reklamówką, którą trzymał w ręcę, a Michał z szerokim uśmiechem się patrzył na Niego Kiedy Marcin nic nie mówił Michał powiedział do Niego: "Czyżby pan zapomniał tekstu?" Ludzie się tak zaczęli śmiać, bo to była prawda i tej chwili pogubił się również Michał Mruczaki nie mogli dalej odgrywać skeczu, bo co chwilę się od siebie odwracali bo się śmiali, kiedy się na siebie patrzyli W końcu zaczęli się "kłócić" mówiąc jeden do drugiego: "przestań się uśmiechać!" "to ty się uśmiechasz!" Ludzie ledwo łapali oddechy ze śmiechu W końcu Marcin powiedział: "Trochę nam się przedłuży ten występ. Wchodzi kabaret na scenę i zapomina tekstu. Piękne!" Michał: "No właśnie. Na czym to skończyliśmy?" W końcu Michał zaczął odgrywać skecz mówiąc: "Ale przydeptujecie..." A Marcin się na Niego popatrzył, uśmiechnął i powiedział: "To już było". Potem Jabbar powiedział coś ze skeczu, a Michał z uśmiechem: "To już też było" Wszyscy się śmiali, AMM też W końcu po kilku uśmieszkach złapali rytm i dokończyli skecz chociaż do samego końca mieli roześmiane miny super jest jak kabareciarze zaczną się śmiać, bo w końcu to też ludzie  _________________ "Jeśli sami się dobrze nie zabawicie, to nikt i nic Was dobrze nie zabawi." |
|
Pon Paź 08, 2007 3:37 pm
 |
|
 |
mAnka Rozkręcający się milczek
Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 152 Skąd: Kalisz
|
Temat postu: |
|
|
he he he zdarza się ja bym tam chyba padła
//a co to wnosi do tematu?!
d. _________________ choc papierków po cukierkach tu i ówdzie ślad |
|
Pią Paź 19, 2007 3:00 pm
 |
|
 |
PrincessB Nowicjusz

Dołączył: 20 Paź 2007 Posty: 6 Skąd: Lublin
|
Temat postu: Re: :) |
|
|
| E*w*a* napisał: |
Także po zaśpiewaniu Rolnika Marcin powiedział "Michał Wójcik pseudonim Giezdne Wojny", a "Marcin Wójcik.... (dalej kontynuował Michał) chodź pokażę Ci sztuczkę" nie śmieli się ale szeroko uśmiechali
//połączone.
d. |
Te pseudonimy są zawsze na koniec i bardzo często się zdarza że coś na biegu wymyślają. 13.10.07 w Lublinie w występie na 17:00 Michał powiedział: "Marcin Wójcik- pseudonim wymontujcie mi te baterie"
A co do wpadek... No to również przy "Rolniku" zdarzyło się coś naprawdę ciekawego:D Marcin jeszcze zanim zaczęli śpiewać coś tam mówił no i trzymał szpadel i tak się złożyło że tym szpadlem uszkodził leżący na podłodze kabel od mikrofonu. Podszedł do mikrofonu Michała i powiedział: "Tak to juz jest z samoobroną- czego się nie dotkną to spie*rzą". Musieli zamieniać mikrofony (bo na scenie były 3) no i najpierw kabla zabrakło ale drugi już dało się przeciągnąć dalej;P No i oczywiście śmiech przy tym.
No a wcześniej przy jakimś skeczu (tylko nie pamiętam jakim) chłopaki podeszli tak blisko siebie i stanąli "twarzą w twarz" no i Michał się wtedy roześmiał.
Fajne są tekie wpadki. Jeszcze więcej śmiechu:D |
|
Nie Paź 21, 2007 1:21 pm
 |
|
 |
mAnka Rozkręcający się milczek
Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 152 Skąd: Kalisz
|
Temat postu: |
|
|
face to face
//co to wnosi do tematu?
d. _________________ choc papierków po cukierkach tu i ówdzie ślad |
|
Pon Paź 22, 2007 1:18 pm
 |
|
 |
Zuzielik Nowicjusz
Dołączył: 05 Sty 2008 Posty: 1
|
Temat postu: Inna wpadka |
|
|
To na pewno było spontaniczne. Ja słyszałam, że kiedyś mieli grać ,,Porodówkę" i Marcin miał zapalić papierosa. Już prawie podkładał zapalniczkę, kiedy powiedział ,,przepraszam państwa, ale ja od dawna nie palę".  |
|
Pią Sty 11, 2008 2:38 pm
 |
|
 |
Akselka Nowicjusz
Dołączył: 13 Kwi 2008 Posty: 12
|
Temat postu: |
|
|
Poznań.
Skecz o Irlandii.
Michał na scenie, Marcin wśró publiczności.
Zbliża się powoli koniec skeczu, Marcin musi wrócić na scenę. Michał stoi w cieniu.
Marcin prosi o pomoc ochroniarza stojącego pod sceną, zeby pomógł mu wskoczyć na scenę.
Kiedy Marcin już jest na górze poprawia spodnie i zaczyna się śmiać, tak samo Michał wybucha śmiechem.
Okazało się, ze podczas podnoszenia ochroniarz "dotknął" Marcina w kroku.
Napewno występ zapamiętają długo.
a najlepszy był tekst już "po" niby w skeczu: "Mówię ci, jak Ci Iralndczycy dotykają!"
 |
|
Czw Kwi 24, 2008 4:25 pm
 |
|
 |
KaSsSia Nowicjusz
Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 9 Skąd: Bażanowice :)
|
Temat postu: |
|
|
ostatnio też to było w PaKa 2008  _________________ Always look on the bright side of life:) |
|
Czw Kwi 24, 2008 5:04 pm
 |
|
 |
Akselka Nowicjusz
Dołączył: 13 Kwi 2008 Posty: 12
|
Temat postu: |
|
|
Występ AMM Gniezno
Skecz: Iralndia.
Marcin: scena, Marcin: Publika.
Tradycyjna rozmowa skeczowa o Irlandii pomiędzy panami.
W pewnej chwili Marcin stał się "Niewyraźny".
Aparat, przez który się porozumiewał Marcin przestał na chwilę działać.
Marcin ( głucho) : "poczekaj poczekaj, telefon mi padł"
po czym postukał popukał i głos wrócił
 |
|
Sob Kwi 26, 2008 6:44 pm
 |
|
 |
Kitty Nowicjusz

Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 32 Skąd: Zadupie
|
Temat postu: |
|
|
Kiedy podczas skeczu "Jasnowidz" Michał stał na krześle, a Marcin obok Niego i Michał powiedział: "Czekam na windę" to Marcin nie wytrzymał i wybuchnął śmiechem . Odwórcił się tyłem do publiczności i wtedy Michał też zaczął się śmiac, ale On nie mógł się odwrócic, bo by spadł z krzesła . już i tak podczas śmiechu niebezpiecznie się chwiał xD ale po jakimś czasie udało się Im opanowac śmiech i skecz ogrywał się dalej w sumie ze trzy razy podczas tego skeczu widziałam, że w tym opisanym momencie się śmieją  _________________ "Jeśli sami się dobrze nie zabawicie, to nikt i nic Was dobrze nie zabawi." |
|
Pon Sty 26, 2009 9:03 pm
 |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
projekt i realizacja eol
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|